Dlaczego warto optymalizować projektu budowlany

Odpowiedź na nasze pytanie można znaleźć w samej definicji słowa optymalizacja. W słowniku PWN czytamy, że optymalizacja to organizowanie jakichś działań, procesów itp. w taki sposób, aby dały jak największe efekty przy jak najmniejszych nakładach. Spróbujemy tę definicję nieco rozwinąć, opowiadając o optymalizacji projektu budowlanego w kilku kontekstach.

Konstrukcja dopasowana do rzeczywistych potrzeb

W przypadku wielu obiektów optymalizacja projektu pozwala na stworzenie konstrukcji budowlanej, która będzie dopasowana do rzeczywistych potrzeb. O ile w przypadku budowy domu jednorodzinnego dla inwestora priorytetem może być design i użycie preferowanych z jakichś względów materiałów, to już dla przedsiębiorcy inwestującego w halę produkcyjną priorytetem będzie raczej po prostu opłacalność. Będzie chciał zbudować halę stabilną, funkcjonalną, bezpieczną, spełniającą wszelkie wymagania obowiązujących przepisów, przy możliwie niskich kosztach.

Zmiany po zmianach

Czasem wstępny projekt może okazać się nieco przerysowany. Przykład: wstępnie zakładamy, że w hali będzie pracować suwnica podwieszana do konstrukcji nośnej. Po konsultacjach stawiamy na przenośnik taśmowy stojący na posadzce. Optymalizacją będzie „uszczuplenie” (dosłownie i w przenośni) elementów, do których wstępnie miała być przymocowana suwnica.

Mniejsze zużycie materiałów. Oszczędność i ekologia

Optymalizacja konstrukcji budowlanych pozwala też często na mniejsze zużycie materiałów. Pamiętajmy też, że optymalizacji możemy poddać nie tylko projekt budowlany, ale też projekt wykonawczy. Oszczędności na budowie można szukać w różnych miejscach, trzeba tylko wiedzieć jak. Owe oszczędności mogą być dodatkowo proekologiczne! Mniejsze zużycie materiałów to jedno, a drugie – wykorzystanie materiałów wtórnych, jak chociażby wykorzystanie gruzu jako kruszywa budowlanego.

Optymalizacja projektu budowlanego i optymalizacja całej inwestycji może przynosić korzyści nie tylko inwestorowi, ale i środowisku.